Strona główna
Limit transferów podniesiony
Bez dodatkowych opłat podnosimy limity transferów maksymalnych dla wszystkich naszych abonentów.
Po zakupieniu od naszych dostawców wyższszych transferów, od kilku tygodni testowalismy na naszych serwerach ustawienia limitów transferów maksymalnych. Wielkości limitów dla dwu grup abonentów podane są na stronie "oferta łącz internetowych" (klik na link menu po lewej stronie).
Z uwagi na wiele nieporozumień na temat transferów (przepustowości), zamieszczam poniżej wyjaśnienie pojęcia transferu a własciwie jego poziomu maksymalnego.
Systemem operacyjnym naszych serwerów jest Linux w odmianie Debian. Z uwagi na to że należy każdemu zapewnić dobre łącze i aby inny użytkownik dysponujący wiedzą i odpowiednimi narzędziami nie mógł całkowicie zawładnąć łączem a tym samym utrudnić lub wręcz uniemożliwić innym korzystanie z sieci, na serwerach zainstalowana jest usługa ograniczenia pasma maksymalnego (HTB). Usługa ta właściwie jest przeźroczysta (nie działa) dotąd aż pojedyńczy użytkownik nie przekroczy przyznanego mu limitu maksymalnego. Wielkość ta to własnie przepustowość.Transfery (przepustowość) naszej sieci jest na tyle wysoka że serwer praktycznie nie wprowadza ograniczeń.
Na popularnych serwisach internetowych rozpowszechniana jest metoda "pomiaru" przepustowosci. Serwisy te wysyłaja i odbierają określone pakiety danych i na tej podstawie dokonują "pomiaru". Ma to wpływ na tzw. pomiary. Popularność tych serwisów oraz to że niemal wszyscy uwielbiają mierzyć, powoduje to że są masowo oblegane i wykorzystywane i w związku z tym łacza które obsługują te serwery też są znacznie przeciążone. Ta popularność pomiaru to "woda na młyn" twórców takich stron, to ogromna ilość odwiedzin a wiec duże wpływy z reklam towarzyszących.
Nie ma właściwie skutecznej metody na miarodajny pomiar przepustowości. Przepustowość to górny limit prędkości wysyłania i pobierania danych dla danej usługi. W naszej sieci, ponieważ nie korzystamy tylko z jednego dostawcy limity przepustowości ustawione są dla poszczególnych usług. Ich suma jest o około 70% wyższa od przepustowości umownej. Dla przykładu dla pakietu pełnego (umownie 4.0 Mbps /Mega bitów na sekundę/) suma limitów wynosi 12 Mbps w dzień i 24Mbps w nocy od 23.00 do 8.00. Aby takie łacze wysycić do granic ograniczania pasma należy równocześnie korzystać z wielu usług jednocześnie aby limit miał szansę zadziałać. Na pojedyńczym połączeniu w serwisach "pomiarowych" ciężko jest wysycić tak łącze aby pomiar był miarodajny, no chyba że trafi sią na wyjątkowe nie zajęte przez innych mierzących łącze lub w godzinach poza szczytem. Każdy doświadczony internauta wie doskonale kiedy łącze nie działa należycie, nie musi "mierzyć". Więc może korzystajmy z połaczenia i nie mierzmy za każdym razem. Połączenia internetowe i sieciowe w sieci wewnętrznej jak i w sieci zewnętrznej są współdzielone wiec należy tak korzystać z połaczeń aby samemu skorzystać jak najwięcej a również dać innym szansę na normalne korzystanie z sieci. Jeżeli tak naprawdę nie można się obejść bez mierzenia lepiej jest mierzyć z pomocą lokalnego programu mierzacego traffic bezpośrednio na karcie sieciowej naszego komputera. Jest sporo darmowych programów mierzących. Między innymi wpisując hasło w Googlach "Netmeter download" taki program mozna łatwo zainstalować. W każdej sieci transfery na pojedyńczych połączeniach pomiędzy 200-300kbps a maksymalnym limitem transferów są zjawiskiem normalnym. Niższe transfery wymagają zgłoszenia o awarii. Współdzielenie w każdej sieci powoduje że w godzinach szczytu wielkość ta będzie mniejsza a poza szczytem większa.
Przepustowość w sieci wewnętrznej a wiec na usługach (poczta, ftp, obsługa hostingu) nie jest ograniczana i działa z wynegocjowaną w sieci LAN przepustowością 10000/100000 kbps, dlatego plik multimedialny lub dużą pocztę, można sciągnąc w kilkanaście minut.
Łącza w naszej sieci są symetryczne ma to tę zaletę że żaden sprzęt (modem, czytaj wiecej) nie wprowadza ograniczeń transferu na uploadzie czyli nie wpływa na ruch w kierunku od abonenta do sieci Internet.
Następna strona: O firmie